Jak osiągnąć pełną motywację dzięki coachingowi

Napisał Adam Dębowski, 09 maja 2010
Kategorie: Motywacja, Wartościowe Artykuły

iStock 000000680140Medium 300x300 Jak osiągnąć pełną motywację dzięki coachingowi

Temat motywacji w pracy zawsze jest na topie. Dlaczego? Ponieważ wiecznie poszukujemy odpowiedzi:

1) Jak być zaangażowanym? Jak zrobić, aby się chciało?
2) Jak sprawić, aby pracownicy byli zmotywowani?

Uważamy, że często jest to kluczem do sukcesu. Mamy ogromną motywację do szukania sposobów i technik na motywację. To co jest kluczowe, to odnalezienie skąd motywacja się bierze i jak sprawić, aby nie musieć się ciągle nakręcać, ale posiadać stały potencjał energii, który daje siłę i chęć do działania. O tym między innymi mówi model Coaching Value System™ oraz metoda Creating Your Future®

Aby zobaczyć cały artykuł z kolorową oprawą, masą wiedzy, tabel i obrazków, kliknij tutaj.

Autor: Adam Dębowski, założyciel Instytutu NLP Coaching

Up-Time czyli flow

Napisał Adam Dębowski, 30 stycznia 2010
Kategorie: Techniki

Obojętne, czy jesteś sportowcem, czy potrzebujesz szybko podejmować decyzję, czy chcesz wydobyć z siebie wszystko co najlepsze to Up-Time jest stanem który niewątpliwie będzie dla Ciebie przydatny. W tzw. Flow masz dostęp do wszystkich swoich zasobów – wiedzy, emocji, zachowań – które gdzieś wcześniej były wyćwiczone, albo w przypadku emocji – przeżywane. Stan ten polega na wyciszeniu wszystkiego tego, co nie jest potrzebne, a więc pozbyciu się dialogów wewnętrznych, niepotrzebnych obrazów i myśli. Kiedy umysł jest skupiony na świecie zewnętrznym i nie traci energii na zgłębianie siebie, wychodzi na wierzch tylko to, co jest potrzebne w danym kontekście. Dodatkowym fajnym efektem jest poczucie zwalniania czasu.

Na szkoleniu Praktyk NLP Adam opowiada czym jest up-time:


Żeby wiedzieć, trzeba to po prostu przeżyć, dlatego przejdźmy od razu do ćwiczeń:

NASA Game (dwie lub trzy osoby)
Jedna osoba wybiera stresową sytuację jaką jeszcze ma i myśli o niej. Druga staje przed nią z markerem, długopisem bądź jakimś charakterystycznym wskaźnikiem. Prostuje ramię i zaczyna wykonywać ruchy, raz w górę, do środka, w prawo, do środka, w lewo, do środka, na skos, do środka. Szybko, dynamicznie, nieregularnie w różne strony. Osoba z problemem ma cały czas starać się utrzymać myśl o problemie + musi wpatrywać się we wskaźnik. Nie ruszając głową, a jedynie oczami. Osoba ze wskaźnikiem cały czas stara się być przebiegła i „zgubić” oczy drugiej osoby. Trzecia natomiast po chwili staje z tyłu i zaczyna bodźcować delikatnie plecy osoby wodzącej oczami za wskaźnikiem. Następnie zadaje jej nielogiczne pytania, jak np. „ile to jest pięć razy dwa koguty?”, „jak nie masz na imię?” „Jaki dziś mamy wtorek?”, itp. By jak najbardziej skonfudować i zgubić umysł osoby odpowiadającej. Niech osoba stojąca na środku stara się jak najlepiej odpowiadać na pytania cały czas wodząc oczami za markerem. Po paru minutach sprawdźcie efekt.

Zmiana nazw
Zrób sobie przechadzkę po swoim domu, nazywaj absolutnie od razu wszystkie przedmioty jakie widzisz. Ale nie nazywaj ich tak, jak zwykle to robiłeś, nazwij je inaczej niż są nazywane w rzeczywistości. Ponadto nie możesz się powtarzać, czyli używać tej samej nazwy więcej niż raz. A więc chodzisz, patrzysz na TV i mówisz np. „żyrafa”, na firankę, mówisz „wtorek”, na kanapę, mówisz „zegarek”. Rób to szybciej niż jesteś w stanie.

Autor: Adam Dębowski, założyciel Instytutu NLP Coaching

Pozycje Percepcyjne

Napisał Adam Dębowski, 30 stycznia 2010
Kategorie: Techniki

bestmanager 300x212 Pozycje Percepcyjne

Istnieje 5 podstawowych pozycji percepcyjnych z których można postrzegać świat. Żadna pozycja nie jest lepsza od drugiej, problem natomiast może się pojawić gdy ktoś uporczywie tkwi w jednej i jej nie zmienia.

1 pozycja – w asocjacji jesteśmy w pierwszej pozycji. Pozwala ona na widzenie świata ze swojego punktu widzenia. Osoba która utkwi w tej pozycji to egoista. Nie będzie rozumieć innych, tego że mogą mieć inne przekonania niż on.
2 pozycja – patrząc oczami drugiej osoby postrzegamy świat z jego strony, czujemy co on czuje możemy jego oczami oglądać siebie samego. Z tej pozycji uczymy się empatii i łatwiej jest rozwiązywać konflikty. Jeśli żyjemy ciągle i tylko w tej pozycji może pojawić się kłopot z określeniem, czego się samemu chce. Łatwo wtedy żyć życiem kogoś innego.
3 pozycja -  tu w zupełności dysocjujemy się wychodzimy poza ramy całego zdarzenia, stając się obserwatorem zarówno siebie, jak i drugiej strony. To daje większy obiektywizm oceny. Osoba która ugrzęzła w tej pozycji jest chłodna, zdystansowana, nie przeżywająca intensywnie emocji.
4 pozycja – opisana przez Diltsa, to ‘my’ z perspektywy systemu. Tutaj dysocjujemy się od własnej osoby i myślimy przez pryzmat naszej grupy. Co dla nas jest dobre? Jak grupa zyska?
5 pozycja – to najszersza perspektywa, pokazuje się gdy postrzegamy ogół z pozycji wszechświata. (‘wszystko, zawsze’). Tutaj zadaj sobie pytanie co jest dobre dla świata? Jak Twoje działanie wpływa na świat?

Ćwiczenie:
Przypomnij sobie kiedy ostatni raz z kimś się pokłóciłeś. Po kolei przyjmuj pierwsze wszystkie pozycje i zwróć uwagę jak zmienia się twoje postrzeganie, uczucia i reakcje. Wyciągnij wnioski na przyszłość. Która perspektywa, albo które perspektywy będą najkorzystniejsze w takim przypadku w przyszłości?

Ćwiczenie:
Popatrz na swój biznes z każdej perspektywy. Jak on wygląda z Twojego punktu widzenia, jak wygląda z perspektywy klienta? Jak grupa która w nim pracuje może być zadowolona? Co Twój biznes robi dla świata?

Ćwiczenie:
Popatrz na swój problem z każdej perspektywy, jak na niego spojrzałby ktoś inny? (sprawdź parędziesiąt różnych osób uprawiających inny zawód, mających inne przekonania i wartości niż Ty) Jak popatrzyłbyś na siebie z tym problemem? Czym on jest z perspektywy całego świata?

Ćwiczenie:
Popatrz na swoje umiejętności i wady z perspektywy Twojego rywala. Jak byś siebie pokonał? Co daje Ci taka wiedza. Popatrz na swoje zachowania w kontekście zespołu w jakim grasz. Co mógłbyś robić, aby Twój zespół miał więcej korzyści z Twoich umiejętności.

Autor: Adam Dębowski, założyciel Instytutu NLP Coaching

Motywacja OD i DO

Napisał Adam Dębowski, 30 stycznia 2010
Kategorie: Motywacja

Stojąc przed jakimś zadaniem jakie nie chcemy zrobić zwykle patrzymy na to krótkoterminowo. Czujemy, że nie chcemy i już – na tym nasze myślenie się kończy. A co by się stało, gdyby tak pójść do przodu na swojej linii czasu i zapytać siebie o konsekwencje braku działania? Np. nie chcemy zabrać się za zaległości związane z prowadzeniem rachunkowości naszej firmy. Jakie będą tego wszelkie konsekwencje? Począwszy od tego, że myśl o niedokończonym zadaniu zepsuje nam pewnie nie raz humor, poprzez pogorszenie relacji z własnym biznesem (który nie sprawia nam frajdy w tym kontekście), finansowe konsekwencje, kłopoty ze strony urzędu skarbowego/szefa, itp. Wszystko to, co wypisałem powyżej to czynniki, które sprawiają, że uciekasz OD nieprzyjemności. Jest to motywacja poprzez stres.

Teraz dla odmiany zastanów się co pozytywnego zdarzy się gdy zrobisz zadanie? Pojawi się luz w związku z tym, że nie trzeba będzie już do tego wracać, wróci humor, wolność, zadanie już nie będzie na Tobie ciążyć, będziesz mógł się zabrać za dużo przyjemniejsze rzeczy, będziesz mógł przejść do kolejnego etapu realizowania swoich marzeń i planów. Może jeśli zrobisz to od razu, spotka Cię podwyżka, nagroda, awans. Co fajnego jeszcze się stanie, gdy zrobisz to zadanie? To jest motywacja DO – motywacja która pcha Cię w stronę „chcę właśnie tego!”

Wypisz wszystkie elementy które motywują Cię DO i OD, łącz obie motywacje w całość, byś z jednej strony był popychany do przodu z radością, a z drugiej wiedział, że nie będzie dobrym się zatrzymywać. I działaj!

Autor: Adam Dębowski, założyciel Instytutu NLP Coaching

Szukaj:

Czym jest coaching? Rss